Idziemy w przepaść. Ścigamy się kto pierwszy w nią wpadnie

Źródło: http://polacy.eu.org/2740/idziemy-w-przepasc-/

Zenon Jaszczuk

Widzę, że wszyscy się martwią o zdrową żywność i mieszkanie!!!! Nawet nie wiecie jakie to proste w małych miejscowościach.

Mieszkam na wsi od 15 lat. Dla mnie jest to coś wspaniałego. Podkreślam dla mnie. Dla niektórych jest to ……….  wieś.  Jak pogodzić te różne widzenie świata?  Może wiem, ale to jest tylko mój punkt widzenia. Nie wszyscy muszą się za nim zgadzać.

Wieś?!!  Mój dziadek jakby się obudził to wszystkich by ……….. On wiedział co to znaczy praca na roli. Dzisiaj w dawnym pojęciu już wsi nie ma.

Ja pamiętam jak dziadek trzymał ; owce, kury, konie, krowy, świnie , kaczki, indyki itp . Dzisiaj wieś nie jest wsią. Dzisiaj na posesji rolnika stoi dwa trzy samochody. Jednak ten rolnik nie wie, że nie jest już rolnikiem. On ma jakieś dotacje do niczego. Zasadź maliny i nie zbieraj, to jest polityka Jewropy na Polskę. Zepsuj pole my ci pomożemy, mleko przywieziemy ci z UNII. Nie wiem czy państwo wiecie, że dzisiaj nie kupicie jajka na wsi, nie kupicie sera wiejskiego, nie kupicie mleka. itd.

A więc wieś Polska jest jewropejska!!!

Czy możemy, musimy zakładać, że będzie wojna?!!

Nie wiem czy państwo pamiętacie takie zdjęcia z II wś jak przychodzi niemiec do domu i mówi, matka gotuj gęś. To jest z opowiadań mojej babki.

Pytam co dzisiaj ugotujecie niemcowi na wsi siejąc tylko zboże!!! Zawsze myślałem, że wieś jest mądra swoją tradycją. Dzisiaj widzę, czego inni nie chcą widzieć, że wieś jak i miasto zostało zrujnowane doszczętnie!!! Dzisiaj niemiec nie dostanie gęsi, i to jest najmniej ważne. Dzisiaj Polacy nie przetrwają byle jakiej wojny bo nie mają nic, tylko zboże.

Taka jest polityka Jewropy, aby zniszczyć państwa narodowe i ich samowystarczalność żywieniową. Jeśli ktoś myśli inaczej jest ……..

Zasadź maliny i nie zbieraj my damy ci dotację przez pięć lat !!!

Możemy dyskutować co ma robić piąte pokolenie po nas. Tylko do ……. co my musimy robić już!!!!

Powiem krótko. Dzisiaj poumieramy z głodu w razie wojny . Nie potrzeba armii żydowsko niemieckiej atakującej Polaków. Jak widzicie, albo nie widzicie wystarczy polityka antygospodarcza. Jak już pisałem, siedzę na ryneczku i widzę. Chłop Polski kupuje w markecie jaja, mleko, śmietanę, pomidory itd – niemcy nam przywiozą. Albo widzę z jakim zadowoleniem chłop taśka wielki nowy telewizor do domu – ohyda!!!

Dzisiaj proszę państwa wieś nie jest wsią. Mało kto o tym wie, że to jest tragedia, a może ja przesadzam. Jednak nie sądzę, jak pisałem widzę dalej, widzę inaczej. Widzę tragedię chłopów i w związku z tym całego Narodu Polskiego. Chłop już nas nie wyżywi , sam siebie nie wyżywi. Zostają nam zupki zastosowane w Auschwitz. Taką nam przygotowali dolę nami rządzący. Ale możecie pooglądać ślub kwaśniewskiej z jakimś badachem.

To powinno wam poprawić humor.

Pozdrawiam państwa.

4 thoughts on “Idziemy w przepaść. Ścigamy się kto pierwszy w nią wpadnie

  1. maria

    Na wsi kolo domu trawka przystrzyzona,iglaki w ogrodkach,auta,nie ma kury,krowy,ogrodka przy domu z warzywami.To nie wina unii ale samych rolnikow.Nie chce sie pracowac i jesc swoich zdrowych produktow.Do tego aby to miec trzeba sie napracowac i wysilic .Tylko dotacje,kasa ponad wszystko.kiedys chlop byl moze niewyksztalcony ale nie byl glupi.Dzis na wsi ludzie po studiach,i co z tego jak nie mysla.

  2. Hix

    maria Ty chyba mylisz podmiejskie ‚wsie’, w których pełno domków mieszczuchów.
    poza tym guzik wiesz jak to jest na wsi, w dodatku ubliżasz, ze nie chce się pracować (na wsi ni ma takiej opcji, albo pracujesz albo zdychasz, mops nie pomorze) To ze na wsiach rzadziej spotyka się krowy czy inne zwięrzęta to nie wina rolników, nikt nie bedzie ładował duzych pieniedzy ,aby taka gapa jak ty mogła sobie popatrzeć jak owa krowa wygląda! hodowla po kilka sztuk nie opłaca sie przy obecnych kosztach! dam jeszcze taki przykład, kiedyś za JEDNO sprzedane jajko można było przejechac PKS ok 18 km, dzisiaj potrzeba SZEŚĆ!
    mamy rok 2012, rolnik za kilogram jabłek na eksport dostaje 75 groszy, taka cyna była w 2006! a jak przez ten czas zdrożało paliwo i ŚOR. sama nie myślisz! a z tych unijnych dotacji to chcialbym żebyś musiała wyżyć przez rok (dotacja do średniego gospodarstwa) ! masz sprany łeb propaganda jak to rolnikowi dobrze. na przyszłość nie pisz o czym, o czym nie masz pojęcia

  3. Peter

    Re: Maria. Im wyższe wykształcenie, tym osobnik bardziej indoktrynowany, to proste! Jest to skutek działania socjalizmu, czyli kolektywnego zarządzania również – a może najbardziej – w dziedzinie właśnie nauki. To tak czczona, jak jakieś relikwie KEN. Sławetny jej twórca – również czczony i uwielbiany – bez względu na kilkusetletnie koleiny polityczne czy ustrojowe, reformator, na polecenie którego palono całe biblioteki – biskup i socjalista w jednej osobie – Mikołaj Rej. Można śmiało powiedzieć, że to on i jego ludzie, dali temu systemowi terroru pseudonaukowego pierwsze poważne podwaliny. Od tej, sprawnie działającej maszynki ogłupiającej, trudno się samemu oderwać. Brak samodzielnego myślenia to właśnie wynik przebywania na tych różnych dobrych uczelniach, a rozrywka, nie przy żniwach, tylko przed super-wybielaczem – orwellowskim teleekranem i korygowanej w miarę postępu, fachowej prasie, gdzie redakcyjne korekty agentów korporacyjnych i kolejne ewaporacje, idą jednym wielkim ciągiem („Rok 1984”). Dlatego w wielu głowach liberalizm szczepiony w różnych formach od dzieciństwa – to panaceum na wszystko, po trupach, byle do przodu, no i bardzo powszechne, już nawet w Polsce, to wstrętne sobkostwo. A nie daj Boże, żebym miał przysłowiowe pięć złotych więcej niż drugi, to już ON dla mnie jest tylko zwykły śmieć. No i rację w 100 procentach ma mój przedmówca, ponieważ to właśnie cały mój tekst dotyczy tzw. „młodych, wykształconych z dużych miast”. To ONI promują TESCO i inne Biedronki, a chłop na wsi za przeproszeniem zdycha. Oczywiście są chwalebne wyjątki, ale one niewiele znaczą w tej masie zdurniałych… pardon – wykształconych.

  4. Wojwit

    Mikołaj Rej z Nagłowic żył dwieście lat przed powstaniem KEN. Nadto był protestantem… A ten biskup nazywał się Ignacy Krasicki. Tyle na temat jakości kształcenia, panie Piotrze.

Możliwość komentowania jest wyłączona.